Samolot lecący z Gdańska do Tromsø miał problemy z podwoziem.

Samolot linii lotniczych WizzAir lecący z Gdańska do Tromso po pewnym czasie wrócił na lotnisko w Rębiechowie.

W sobotę 4 sierpnia planowo o godzinie 14.15 miał z Gdańska odlecieć samolot do Tromsø. Samolot wystartował, jednak nie odleciał w kierunku Norwegii. Przez kilkadziesiąt minut krążył nad Gdańskiem. Jak się okazało maszyna miała problemy ze schowaniem podwozia. W związku z tym pilot latał kilkadziesiąt minut w okolicy, by spalić paliwo, gdyż zgodnie z procedurami, nie może lądować z pełnym bakiem. Samolot wylądował bezpiecznie w Gdańsku przed godziną 17.

Źródło: RMF FM